W jaki sposób zadbać o finanse?

Dla każdego kraju, nawet takiego biorącego udział we wspólnocie ekonomicznej, najważniejsze są prywatne wyniki wzrostu, bezrobocia, wartość waluty. Wszelkie te elementy odbijają się bo wybitnie bezpośrednio na standardzie swojego życia obywateli tegoż kraju. W następstwie tego najważniejszy jest stan finansów publicznych. Łączna kasa, na którą składa się cały kraj, to najistotniejszy element tworzenia budżetu. Z podatków od osób indywidualnych i firm zbiera się rok rocznie potężna suma. Do tego zarabiać wolno na sprzedaży państwowych korporacji w prywatne ręce. Reformami i rozmaitymi zmianami systemowymi też wolno podnieść stan kapitałów publicznych. Jakkolwiek żadne dodrukowywanie dewiz nie powiedzie się, jeżeli w budżecie jest jakiś duży kłopot – dziura pożerająca wszystko co się do niej wrzuci – jak np. świadczenia emerytalne. Niekiedy w takim razie dla porządku oraz równowagi finansów publicznych niebezużyteczne jest wprowadzenie poważnych zmian w systemie, ponieważ dopiero po wyrównaniu sposobu wypłaty emerytur wolno oszczędzić pieniądze.

Dla większości krajów nie jest ważne, co się dzieje na rynkach cudzoziemskich, bowiem powinni gasić pożar na własnym podwórku. Nawet kraje radzące sobie nie najgorzej w aktualnej sytuacji ekonomicznej obawiają się bankructwa oraz rozpoczynają niezmiernie mocno ingerować w swój system budżetowy. Każdy kraj ma obowiązek dziś zastanowić się nad własnymi kosztami oraz tym, co jest finansowane bez sensu, a co z kolei powinno finansowania potrzebować, aby pobudzić gospodarkę. Dziś dominuje medialna debata o charakterze międzynarodowym – ministrowie i premierzy krajów radzą, jak fundować własne państwa w najbliższej przyszłości. Wydaje się bo, że nawet stabilne do niedawna budżety mogą niebawem stanąć na skraju zapaści oraz wypada przedwcześnie wprowadzić zmiany, by uniknąć niewypłacalności skarbu państwa. W ostatnim czasie w takiej sytuacji znalazła się Grecja i kolejne kraje muszą robić dużo, aby uniknąć podobnego scenariusza. Jedynym sposobem na to są niesłychanie daleko idące zmiany w polityce wydatkowej państwa – czyli jednym słowem, zaciskanie pasa.

Dodaj komentarz