Metoda na rozwiązanie kłopotów – rozwód

Wiele małżeństw, przede wszystkim w młodszym wieku, przeżywa różnorodne problemy oraz kryzysy. Tego rodzaju zjawiska są nieuniknione w każdym związku ludzkim. Nie tylko wobec tego związki małżeńskie borykają się z dziennymi kłopotami w samym byciu razem. Niemniej niemniej jednak wiele par nie zdaje egzaminu ciężkich chwil.

W wielu przypadkach dochodzi do rozwodów. Jest to najłatwiejszy sposób na wykluczenie zaistniałego problemu partnerskiego. Rozwód stał się zatem lekarstwem na pełne zło małżeńskie. Nie jest to jednak najlepsza droga ratunku. Pojawią się one albowiem oraz w innych zjednoczeniach, nie wyłącznie małżeńskich. Konieczne jest wobec tego zachowanie dorodnego dystansu oraz nie poddawanie się od razu. Wypada pamiętać, iż na rozwody zawsze przybędzie pora, a wielokrotnie nie można już odwrócić kiepsko podjętej decyzji o rozstaniu.

Wszelkiego typu przejściowe problemy, jak sama nazwa wskazuje, posiadają charakter typowo przejściowy. Ma obowiązek zatem nastąpić ich kres. Nieraz następuje to względnie prędko, a czasami konieczne jest uzbrojenie się w większą dozę cierpliwości. Coraz to częściej użytkowaną formą rozstania się małżeństwa jest rozwód.

To naturalnie dzięki niemu obie osoby zyskują wolność oraz swobodę decydowania samodzielnego o dalszym życiu. Sądowe orzeczenie rozstania wywołuje, iż nie jesteśmy już zależni od drugiej osoby, ani również nie ponosimy odpowiedzialności za jej błędy. W chwili aktualnej upadłość konsumencka coraz to bardziej uznawany jest wśród społeczeństwa, acz nie wszyscy skłonni są zaakceptować jego następstwa.

Dla silnie konfesyjnej części społeczeństwa wszelkiego rodzaju rozwody są naganne oraz nieakceptowane. Świadczy to, że nawet najwyższe instytucje sądowe nie mają prawa opiewać o zakończeniu związku małżeńskiego. Przysięga składana przy świadkach oraz przed ołtarzem ma moc wieczną oraz obowiązuje nawet po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego. Takie rozumienie przykazań religijnych i zasad przedsięwzięcia kościelnego sprawia, że nie możemy mówić o rozwodzie, jako o zwolnieniu nas z obowiązków wynikających z zawartego związku małżeńskiego. Nie zawsze wobec tego rozwód ma moc, jaka zezwoli nam na stwierdzenie o partnerze w czasie dawnym.

Dodaj komentarz